Google kasuje agencji 66 kont klientów Google Moja Firma

Jednej z agencji internetowej, która miała zarejestrowane ponad 60 kont Google Moja Firma  ( jako właściciel nie jako menadżer) przydarzyła się nie lada niespodzianka.

Pewnego dnia spółka z Mountain View zawiesiła wszystkie zarządzane przez nich konta z powodu podejrzenia jednego z nich o spam.

Jak donosi Site Search Engine Roundtable nieszczęśliwa agencja internetowa, straciła 66 kont Google Moja Firma za jednym uderzeniem. Sami poszkodowanie fakt uznają za wątpliwą praktykę. W rzeczywistości spam był związany z jednym określonym adresem jednakże „oberwało każde konto”.

Musimy pamiętać, że istnieje kilka poziomów zarządzania kontem MyBusiness w tym „właściciela” i „menadżera”. Status właściciela musi posiadać klient, NIGDY agencja obsługująca i aktualizująca konto.

Ustrzega to też przed problemem klientów w przypadku zmiany usługodawcy… Konto „menadżera” dla agencji ma praktycznie te same prawa.

W przypadku o którym mowa powyżej wydaje się, że agencja była zarejestrowana, jako właściciel wszystkich kont swoich klientów, co nie jest zalecane przez Google. Więc problem na jednym z kont dotknął wszystkich wizytówek tego samego właściciela.

Cała dyskusja https://www.en.advertisercommunity.com/t5/Verification/account-suspended-including-all-listings-with-no-explanations/m-p/526659

Morał z tej historii: dentyści, restauratorzy, rzemieślnicy i każda firma, która chce uzyskać lokalną widoczność za pośrednictwem firmowego konta Google, musicie zapamiętać, że to wy jesteście właścicielem konta, a nie zewnętrzna agencja.

Agencji nie straszę, bo każdy zrobi jak uważa. Moim zdaniem to przesada jednakże przypadek ten daję mi sporo do myślenia.

Oczywiście nie winie tu usługodawców. Klientów zazwyczaj nie interesuje aktywne prowadzenie takich kont, a tym bardziej groźnie brzmiące „administracje strony”, „hasła do zapamiętania”, „loginy” i inne przeklęte rzeczy….

Nie zmienia to faktu, że trzeba to zmienić. Klient ma być świadomy procesu budowania swojej aktywności w sieci oraz musi starać się w nim uczestniczyć. Każdy potrafi robić zdjęcia, coś opowiedzieć i zapisać sobie w kalendarzyku kilka haseł. Wystarcz tylko trochę chęci..

Sprawdź również  Darmowy ebook o link buildingu w kolorze #CCC od Lexy